La Toya Jackson, członkini jednego z najsłynniejszych klanów w historii muzyki, zaskoczyła widzów francuskiej edycji programu The Masked Singer, wykonując… „Hung Up” Madonny!

Występ nie tylko przyciągnął uwagę fanów, ale też przywołał wspomnienia z końcówki lat 80., kiedy relacje między Madonną a La Toyą były, delikatnie mówiąc, napięte.

Jak przypomniał Matthew Rettenmund z Encyclopedia Madonnica, w wywiadzie dla Rolling Stone z 1989 roku Madonna złośliwie wspomniała o operacji piersi La Toyi — chociaż później przeprosiła za te słowa u Molly Meldrum, to temat powrócił jeszcze w programie The Arsenio Hall Show. La Toya wówczas nie pozostawała dłużna i stwierdziła, że Madonna „nie jest damą i nigdy nią nie będzie”.

Z czasem jednak relacje między nimi uległy złagodzeniu. W 2009 roku, po śmierci Michaela Jacksona, Madonna wygłosiła emocjonalną przemowę na jego cześć. Choć niektórzy uznali jej wypowiedź za egocentryczną, La Toya stanęła w obronie Madonny, doceniając jej słowa.