Madonna ponownie zabrała głos w sprawach ważnych społecznie, które wykraczają poza scenę muzyczną. Tym razem Królowa Popu zareagowała pod postem Katolickiej Agencji Informacyjnej na słowa nowego papieża Leona XIV, które padły w jego pierwszym wywiadzie udzielonemu Elise Ann Allen opublikowanemu w ramach biografii „Leon XIV: Obywatel świata, misjonarz XXI wieku”.
Papież zaznaczył, że stara się nie pogłębiać podziałów w Kościele i nie promować postaw polaryzujących. Odniósł się także do wielu aktualnych tematów budzących kontrowersje w Kościele, takich jak podejście do osób LGBT, rola kobiet w kościele czy tradycja liturgiczna. Zaznaczył, że choć wita wszystkich w Kościele, nie planuje żadnych zmian w nauczaniu moralnym, przynajmniej w najbliższym czasie. Podkreślił, że jego celem jest raczej zmiana postaw niż doktryny.
Jednak to nie te ta część rozmowy skłoniła Królową Popu do skomentowania, a słowa:
„Moim priorytetem jest Ewangelia, a nie rozwiązywanie problemów świata.”
W komentarzu pod postem Katolickiej Agencji Informacyjnej na Instagramie Madonna napisała tak:
„Cały sens nauczania i uczenia się ewangelii polega na inspirowaniu ludzi do wzajemnej miłości i czynienia świata lepszym miejscem. Nie tylko słowami, ale i czynami, co właśnie uczynił Jezus. Jestem tym naprawdę rozczarowana.”

Artystka wyraźnie dała do zrozumienia, że jej zdaniem prawdziwe przesłanie Ewangelii to nie tylko głoszenie słów, ale realne działanie na rzecz innych – coś, co według niej powinno być priorytetem także dla Kościoła.
Czy Leon XIV jakkolwiek zareaguje na te słowa? Czas pokaże…