Z okazji Światowego Dnia AIDS Madonna ponownie zabrała głos w sprawie, którą od dekad uznaje za jedno z najważniejszych społecznych wyzwań naszych czasów. Artystka na Instagramie opublikowała poruszające oświadczenie, w którym podkreśliła zarówno osobisty wymiar epidemii HIV/AIDS, jak i konieczność dalszej walki o świadomość, edukację i pamięć o ofiarach.

Dzisiaj obchodzimy Światowy Dzień AIDS. Od czterech dekad dzień ten jest uznawany na całym świecie przez ludzi z różnych środowisk, ponieważ kryzys związany z HIV dotknął życie milionów osób. Ludzie stracili ukochanych, mężów i żony, dziewczyny i chłopaków, matki, córki i synów z powodu tej śmiertelnej choroby, na którą nadal nie ma lekarstwa.

Donald Trump ogłosił, że Światowy Dzień AIDS nie powinien być już obchodzony. Jedną rzeczą jest nakazanie agentom federalnym powstrzymania się od upamiętniania tego dnia, ale proszenie ogółu społeczeństwa, aby udawało, że ten dzień nigdy nie miał miejsca, jest śmieszne, absurdalne i nie do pomyślenia. Założę się, że nigdy nie widział, jak jego najlepszy przyjaciel umiera na AIDS, nie trzymał go za rękę i nie patrzył, jak krew odpływa z jego twarzy, gdy ten wydaje ostatnie tchnienie w wieku 23 lat. 

Lista osób, które znałam, kochałam i straciłam z powodu AIDS, jest dość długa. Jestem pewna, że wiele z was może się z tym utożsamić. Powtórzę to jeszcze raz – nadal nie ma lekarstwa na AIDS i ludzie wciąż umierają z tego powodu. Odmawiam uznania, że te osoby zginęły na próżno. Będę nadal obchodzić Światowy Dzień AIDS i mam nadzieję, że wy również będziecie go obchodzić razem ze mną.