Nowa interpretacja utworu „La Bambola” w wykonaniu Madonny wzbudziła zainteresowanie nie tylko fanów artystki, ale także osób bezpośrednio związanych z historią tej kultowej piosenki. Przypomnijmy – oryginał, nagrany w 1968 roku przez Patty Pravo, od lat uchodzi za jeden z najważniejszych włoskich popowych klasyków.

Bruno Zambrini, autor muzyki do „La Bambola” powiedział Drowned Madonna, że nie ukrywał zaskoczenia faktem, że Madonna sięgnęła właśnie po ten utwór. Kompozytor, który mimo sędziwego wieku wciąż pozostaje aktywny twórczo, przyznał, że cover zrobił na nim bardzo dobre wrażenie. Szczególnie docenił nowoczesne, oszczędne brzmienie oraz świeże podejście do materiału, który – jak sam zauważył – po latach otrzymał zupełnie nowe życie.


Zambrini odniósł się również do włoskiej wymowy Madonny, zaznaczając, że drobne niedoskonałości nie tylko nie przeszkadzają, ale wręcz dodają interpretacji autentyczności i charakteru. Jego zdaniem piosenka zachowała ducha oryginału, jednocześnie wpisując się w stylistykę samej Madonny.

Głos w sprawie zabrała także rodzina Franco Migliacciego, autora tekstu „La Bambola”, który zmarł w 2021 roku. Bliscy artysty są przekonani, że Migliacci zareagowałby na cover z entuzjazmem. Jak zdradzili, był on wielkim fanem Madonny i bardzo cenił jej artystyczną odwagę oraz umiejętność nadawania klasycznym utworom nowego znaczenia.

Cover „La Bambola” to kolejny przykład, że Madonna chętnie sięga po europejskie inspiracje i nie boi się dialogu z muzyczną historią – nawet tą sprzed kilkudziesięciu lat.

Autor: Sebastian