Księżniczka Popu, która wróciła niedawno na Instagram, wspomina o Madonnie.

Nie jest tajemnicą, że Madonna była dla Britney Spears jedną z największych inspiracji przez całą jej karierę. Obie Panie pozostają przez wiele lat w przyjaznych stosunkach, a Madonna była nawet jednym z gości na ślubie Britney w 2022 roku.

Wykonawczyni „Baby One More Time”, która niedawno zrobiła sobie przerwę od mediów społecznościowych, jest ostatnio znowu bardzo aktywna na Instagramie. We wczorajszym poście podzieliła się swoimi przemyśleniami na temat wewnętrznej siły i wrażliwości, wspominając o Madonnie i publikując zdjęcie Stephena Kleina z wystawy X STATiC PRO=CeSS z 2003 roku:

Bestia w środku [The Beast Within – przyp. red.]… Wolę to nazywać przebudzeniem duchowego zwierzęcia. (…) Znam dzikie zwierzęta lepiej niż ktokolwiek inny!!! Jednak szczerze mówiąc, wszyscy jesteśmy tacy sami pod maską, którą potajemnie nosimy każdego dnia!!! Wrażliwość, kruchość, szaleństwo, prawdziwa niewinność… ale także zagubienie, depresja, ogromny ból, gniew… utkwiły w naszych głowach. (…)

Przechodzimy przez to wszystko i czasami duchowe zwierzę jest jedyną drogą, aby przejść na drugą stronę… jest to najbardziej nieznana potężna istota, jaka istnieje, ale zazwyczaj definiowana jako „niebezpieczna”!!! To zdjęcie wyraźnie pokazuje, że „NIE WOLNO JEJ DRAŻNIĆ”… (…) Podziwiam Madonnę bardziej niż kogokolwiek innego… jest mądra, niesamowicie silna, a jednocześnie pozostała delikatna i genialna. Powtarzam… NIE WOLNO JEJ DRAŻNIĆ!!!

Życzymy Britney spokoju po ciężkich latach sadowej batalii o własną wolność i niezależność, a także bezpieczeństwa i siły w świecie, z którym nadal musi się mierzyć.