To pytanie elektryzuje fanów tak jednej, jak i drugiej gwiazdy od ostatniego piątku, gdy wyemitowano program „Madonna + Graham”.
Przypomnijmy, że Kylie pojawiła się w nim w roli „barmanki”, serwując drinki Grahamowi Nortonowi i Madonnie. Zapytane o ewentualny duet wymieniły porozumiewawcze spojrzenia i uśmiechy, nie mówiąc nic konkretnego.
Wiele osób zauważyło jednak, że chwilę później, kiedy padają żarty, że Kylie musi już iść, bo spieszy się na metro, z ust Madonny pada zdanie, w którym w dość charakterystyczny sposób zaakcentowała słowo „school” – jeden z tytułów piosenek na „Confessions II”. Jedna z wersji mówi więc, że Kylie pojawi się w tej piosence, ale po prostu jeszcze nie została dopisana do listy wykonawców w serwisach streamingowych.

Jest jednak coś jeszcze.
Dziś o godzinie 16:00 polskiego czasu na stronie kampanii amerykańskiego Absoluta (producenta wódki) z udziałem Madonny kończy się odliczanie opisane słowami: „An Iconic Drop Is Coming” (PL: „Nadchodzi kultowa nowość”). Wiele osób łączy to z faktem, że Kylie w programie serwowała Madonnie właśnie drinka. Czy zatem czeka nas kampania z udziałem obu gwiazd? Ekskluzywna edycja albumu z ich duetem, wydana we współpracy z Absolutem? Tego na razie nie wiemy. Według przecieków nie chodzi jednak o piosenkę „Hot Sauce”.
Warto jednak podkreślić, że dzień przed występem Madonny z Sabriną Carpenter na festiwalu Coachella Kylie opublikowała w swoich mediach społecznościowych kilka zdjęć na pustyni i krótkie wideo będące zbliżeniem na jej charakterystyczne, srebrne buty. Już wtedy wiele osób doszukiwało się dowodów na współpracę z Madonną.
Pozostaje nam zatem czekać do godziny 16:00, aby przekonać się, o co chodzi z tajemniczym odliczaniem i czy ma to związek z Kylie. Być może marzenie wielu fanów, które pozostaje niespełnione od 25 lat, wreszcie ma szansę się ziścić.
PS Na koniec mały, ale znaczący szczegół. Kampania Madonny z Absolutem dotyczy wyłącznie Stanów Zjednoczonych. W większości europejskich krajów (w tym w Polsce) istnieją bowiem regulacje w kwestii reklam mocnych alkoholi w przestrzeni publicznej. To dlatego na ulicach europejskich miast nie zobaczymy podobnych billboardów, jakie wiszą w Stanach.



Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.