Madonna szykuje nowy album fotograficzny, który ma być całkowitym przeciwieństwem kultowej i kontrowersyjnej książki „Sex”?
Po ponad trzech dekadach od premiery książki „Sex” Madonna ma powrócić z nowym fotoalbumem. Na razie są to jedynie medialne spekulacje, ale według amerykańskiego serwisu RadarOnline artystka ma pracować nad publikacją, która byłaby całkowitym przeciwieństwem kultowej książki „Sex” z 1992 roku.
Portal, powołując się na anonimowe źródła rzekomo z otoczenia gwiazdy, twierdzi, że początkowo rozważano stworzenie kolejnego wydawnictwa utrzymanego w podobnym, prowokacyjnym klimacie. Ostatecznie Madonna miała jednak zrezygnować z tego pomysłu i postawić na bardziej elegancką, stonowaną estetykę, w której fotografie mają bronić się przede wszystkim walorami artystycznymi, a nie nagością.
Jak cytuje swoich informatorów RadarOnline, wokalistka uważa, że we współczesnej popkulturze szokowanie stało się zbyt powszechne, dlatego stworzenie stylowego projektu z modelami pozostającymi w pełni ubranymi byłoby dziś znacznie bardziej buntowniczym gestem.
Doniesienia te wpisują się w niedawne wypowiedzi samej Madonny. W jednym z wywiadów artystka przyznała, że od zawsze lubiła iść pod prąd obowiązującym trendom:
Teraz wszyscy są nadzy. Ja nie chcę być naga, skoro wszyscy są nadzy. Chcę robić to, czego inni nie robią – myśleć i nosić ubrania.
RadarOnline przytacza również opinie swoich źródeł, według których nowy projekt miałby odzwierciedlać obecny etap twórczości Madonny. Zamiast prowokować nagością, artystka miałaby postawić na fotografie, których siłą będzie kompozycja, styl i przekaz.
Na razie warto jednak zachować ostrożność. Informacje o rzekomym albumie fotograficznym pochodzą wyłącznie z anonimowych źródeł cytowanych przez RadarOnline i inne media jedynie przepisują ten materiał źródłowy. Ani Madonna, ani nikt, kto odważyłby się wystąpić pod swoim nazwiskiem, na razie nie potwierdzają tych doniesień.
Dodaj komentarz
Musisz się zalogować, aby móc dodać komentarz.