Madonna może zagrać w londyńskim Hyde Parku – przez trzy wieczory z rzędu! Ale to nie koniec. Plotkuje się też o jej możliwym udziale w dużych europejskich festiwalach w 2027 roku!

Madonna może w przyszłym roku wystąpić aż trzy wieczory z rzędu w ramach BST Hyde Park w Londynie — tak wynika z doniesień brytyjskiego dziennika „The Sun”.

BST Hyde Park to coroczna seria letnich koncertów plenerowych organizowana w londyńskim Hyde Parku, zazwyczaj odbywająca się od drugiej połowy czerwca do początku lipca. Mimo że lineup na 2027 rok nie został jeszcze ogłoszony, z dużą dozą prawdopodobieństwa można stwierdzić, że na pewno wydarzenie przyciągnie jakąś dużą gwiazdę. Do tej pory na scenie w Hyde Parku występowali m.in. tacy artyści jak The Rolling Stones (2013), The Who (2015), Taylor Swift (2015), Kylie Minogue (2015 i 2024), Stevie Wonder (2016 i 2025), Celine Dion (2019), Barbra Streisand (2019), Elton John (2022), Florence + The Machine (2023) czy Lana Del Rey (2023).

Według źródeł cytowanych przez „The Sun”, przedstawiciele Madonny od kilku miesięcy rozmawiają z brytyjskimi promotorami na temat potencjalnych koncertów po sukcesie jej najnowszego albumu. Dziennik sugeruje również, że byłyby to prawdopodobnie jedyne koncerty Madonny w Europie w 2027 roku. Jeśli rzeczywiście tak miałoby się stać, oznaczałoby to, że „Confessions II” może podzielić los „Bedtime Stories” i — mimo sukcesu albumu — nie doczekać się pełnoskalowej trasy koncertowej promującej wydawnictwo.

Według brytyjskich doniesień Madonna miała również stracić zainteresowanie występem na festiwalu Glastonbury, o którym plotkuje się od lat. Madonna miała już kilkukrotnie prowadzić rozmowy na temat występów w latach 2014, 2015 i 2024, ale wszystkie te negocjacje zakończyły się bezowocnie. Ale… to właśnie w tym miejscu pojawia się jednak inna, krążąca wśród fanów teoria.

W serwisie X od pewnego czasu pojawiają się spekulacje, że ewentualna trasa promująca „Confessions II” mogłaby mieć zupełnie inną formę niż klasyczne tournée i składać się przede wszystkim z występów festiwalowych. Wśród fanowskich plotek wymienia się nie tylko Glastonbury, ale także Primavera Sound w Barcelonie na początku lipca, a nawet… polski Open’er Festival, który odbywa się kilka dni wcześniej i który niezaprzeczalnie jest największym festiwalem w naszej części Europy.

Ta wersja wydarzeń stoi oczywiście w sprzeczności z doniesieniami „The Sun” o rezygnacji z Glastonbury i potencjalnych, wyłącznych koncertach w BST Hyde Park. Warto jednak pamiętać, że na tym etapie żadna z tych informacji nie została potwierdzona — zarówno doniesienia brytyjskiego tabloidu, jak i spekulacje krążące wśród fanów pozostają jedynie plotkami. Nie można więc wykluczyć, że ostateczny plan Madonny będzie wyglądał zupełnie inaczej, a jej management może prowadzić różne rozmowy, sprawdzając różne potencjalne opcje. Dlatego najprościej powiedzieć, że piłka nadal jest w grze i jeszcze wszystko może się wydarzyć.

Madonna nie ukrywała ostatnio, że nie planuje w najbliższym czasie (czyli w tym roku) pełnoprawnej, dużej trasy koncertowej. W jednym z wywiadów przyznała, że po latach intensywnej pracy i tańca jej kolano pozostaje w stanie przewlekłej kontuzji (stąd na jej nodze często widoczne w ostatnich latach ochraniacze). W rozmowie z Grahamem Nortonem sugerowała jednak, że latem przyszłego roku może wydarzyć się „coś większego”. Gdy prowadzący dopytywał, czy chodzi o występ w Wielkiej Brytanii, wokalistka odpowiedziała tajemniczo: „Możliwe”.

Jeśli doniesienia o BST Hyde Park okażą się prawdziwe, trzy koncerty Madonny mogłyby zgromadzić łącznie około 210 tysięcy fanów. Jednocześnie jej potencjalny występ aż przez trzy dni z rzędu byłby wydarzeniem historycznym, ponieważ do tej pory żaden artysta nie zrobił czegoś takiego podczas tego wydarzenia.

Przypominamy jednak – wszystkie informacje tu zawarte należy traktować jako plotki, które potencjalnie mogą się okazać tak samo prawdziwe, jak i wymyślone przez fanów.