Nie nazwałbym teledysku plagiatem zdjęć tatuśka Bourdin’a tylko inspiracją. Madonna nosi inne stroje i jest pozuje inaczej. Nie rozumiem w czym problem i w którym miejscu jest plagiat. Ale oczywiście trzeba bogatego okraść z pieniędzy.
Moim zdaniem ten cały Bob to najsłabszy punkt koncertu, nie lubię całej kultury drag. Sprawdził się jedynie w intro, a potem wniósł niepotrzebne przerysowanie(zdaję sobie sprawę, że współpraca z nim do jednej sceny byłaby ekonomicznie nieopłacalna) Dobrze chociaż, że muzycznie Madonna naprawdę się postarała i można usłyszeć „Live to tell” i „The beast within”. Myślałem, że już nigdy nie zobaczę na koncercie zwłaszcza tego drugiego kawałka.
Z kwestii produkcyjnych zastanawia mnie wciąż jak ze sceny została usunięta rura po utworze „Erotica”. Żadne znane mi zapisy nie dały mi tej odpowiedzi, gdyż kiedy to się dzieje uwaga świateł i osób nagrywających koncert zawsze skupia się na Madonnie przemierzającej wybieg. Rura jest widoczna ponownie pod koniec koncertu, w „Everybody is a star”, kiedy widać jej górną część z balkonu, na którym śpiewa Madonna.
Rura jest na scenie przez cały czas, tylko zostaje przesunięta wgłąb. To dzięki niej Madonna przemieszcza się tak szybko z góry na dół w „Vogue”, bo po prostu ześlizguje się po niej.
Godzinę temu odsłuchałem piosenkę I feel so free na pride radio poprzez aplikcję TuneIn Radio (trzeba je potem wyszukać w wyszukiwarce). Piosenka jest moim zdaniem dość przeciętna, nieco podobna do Future lovers / I feel love. Ta jednominutowa zapowiedź niepodobna jest do tego, co można usłyszeć. Może ten początek stacja ucięła albo to inna piosenka. Jak przypomnę sobie np. Get together, to nowa piosenka starszej siostrze nie dorównuje pod żadnym względem. Śpiewu jakoś niewiele i słabo go słychać. Do tego dość oklepane pojękiwania w tle. Podsumowując jestem troche rozczarowany. Tyle lat w oczekiwaniu na nowy materiał, a tymczasem po ekscytacji nie ma śladu. Oby reszta nowego materiału była bardziej porywająca.
Czyli mój poprzedni komentarz nie przypadł do gustu administratorowi tej strony. Szkoda. Krytyczne uwagi też są potrzebne. A nie tylko same ochy i achy. Więcej krytycyzmu życzę.
18 czerwca 2020 o 20:22
i super …to sie nazywa pasja….i dzieki niej my czeroiwmy radosc z jej muzyki …brawo
4 stycznia 2021 o 01:58
Bardzo wnikliwa i ciekawa analiza.
17 stycznia 2023 o 19:30
Jutro poluję na Berlin!
13 kwietnia 2023 o 09:08
Nie nazwałbym teledysku plagiatem zdjęć tatuśka Bourdin’a tylko inspiracją. Madonna nosi inne stroje i jest pozuje inaczej. Nie rozumiem w czym problem i w którym miejscu jest plagiat. Ale oczywiście trzeba bogatego okraść z pieniędzy.
1 sierpnia 2023 o 22:03
Ciekawy artykuł
2 sierpnia 2023 o 16:37
Zaobserwowałem sobie Webo_1958 😀
6 listopada 2023 o 19:57
Super ! Będę w Berlinie .
19 listopada 2023 o 11:51
Moim zdaniem ten cały Bob to najsłabszy punkt koncertu, nie lubię całej kultury drag. Sprawdził się jedynie w intro, a potem wniósł niepotrzebne przerysowanie(zdaję sobie sprawę, że współpraca z nim do jednej sceny byłaby ekonomicznie nieopłacalna) Dobrze chociaż, że muzycznie Madonna naprawdę się postarała i można usłyszeć „Live to tell” i „The beast within”. Myślałem, że już nigdy nie zobaczę na koncercie zwłaszcza tego drugiego kawałka.
19 listopada 2023 o 12:34
Z kwestii produkcyjnych zastanawia mnie wciąż jak ze sceny została usunięta rura po utworze „Erotica”. Żadne znane mi zapisy nie dały mi tej odpowiedzi, gdyż kiedy to się dzieje uwaga świateł i osób nagrywających koncert zawsze skupia się na Madonnie przemierzającej wybieg. Rura jest widoczna ponownie pod koniec koncertu, w „Everybody is a star”, kiedy widać jej górną część z balkonu, na którym śpiewa Madonna.
3 grudnia 2023 o 10:32
Rura jest na scenie przez cały czas, tylko zostaje przesunięta wgłąb. To dzięki niej Madonna przemieszcza się tak szybko z góry na dół w „Vogue”, bo po prostu ześlizguje się po niej.
12 czerwca 2024 o 22:32
Super artykuł wyczerpujący temat. Podziwiam Twoją pasję i chęć wynajdowania takich perełek. Well done !!!
28 stycznia 2025 o 21:53
Algorytmy fb to nieporozumienie
15 lipca 2025 o 21:56
Pięknie napisane !!!
20 października 2025 o 12:36
Dzięki!
6 kwietnia 2026 o 18:30
Wydania fizyczne 😍
14 kwietnia 2026 o 12:28
Czekamy do Wielkiego Piatku!
17 kwietnia 2026 o 14:54
Dzieki za kod do fioletowego winylka <3
17 kwietnia 2026 o 19:28
Godzinę temu odsłuchałem piosenkę I feel so free na pride radio poprzez aplikcję TuneIn Radio (trzeba je potem wyszukać w wyszukiwarce). Piosenka jest moim zdaniem dość przeciętna, nieco podobna do Future lovers / I feel love. Ta jednominutowa zapowiedź niepodobna jest do tego, co można usłyszeć. Może ten początek stacja ucięła albo to inna piosenka. Jak przypomnę sobie np. Get together, to nowa piosenka starszej siostrze nie dorównuje pod żadnym względem. Śpiewu jakoś niewiele i słabo go słychać. Do tego dość oklepane pojękiwania w tle. Podsumowując jestem troche rozczarowany. Tyle lat w oczekiwaniu na nowy materiał, a tymczasem po ekscytacji nie ma śladu. Oby reszta nowego materiału była bardziej porywająca.
17 kwietnia 2026 o 20:03
Czyli mój poprzedni komentarz nie przypadł do gustu administratorowi tej strony. Szkoda. Krytyczne uwagi też są potrzebne. A nie tylko same ochy i achy. Więcej krytycyzmu życzę.
18 kwietnia 2026 o 07:37
Komentarze nie pojawiają się na stronie od razu, więcej cierpliwości życzę.
18 kwietnia 2026 o 11:56
A ja jestem rozczarowany. Owszem, jako wypełniacz albumu lub remix, może być. Jednak nie jest przebojowym nośnikem płyty.
18 kwietnia 2026 o 13:22
Jestem zachwycony i nie mam zamaru porównywać. Jest doskonała!
30 kwietnia 2026 o 18:54
Bardzo dobry artykuł 👍
3 czerwca 2026 o 23:47
Wspaniałe wieści!
4 czerwca 2026 o 14:40
🤩
6 czerwca 2026 o 12:22
To będzie fajny poniedziałek.
8 czerwca 2026 o 17:57
I co jakie odczucia?